RAZEM DLA DOBREJ ŻYWNOŚCI

Nie dla GMO! Nie dla GRABIEŻY ZIEM! TAK dla DOBREJ ŻYWNOŚCI! To prawdziwe postulaty rolników ignorowane przez media mainstreamu.

W Europie u rolnika kupisz chleb na zakwasie, kwaśne mleko, drylowane wiśnie. W Polsce taki handel odbywa się w podziemiu.

Nowa Trybuna Opolska relacjonuje przeszkody jakim muszą sprostać rolnicy wobec obecnych przepisów dotyczących przetwórstwa. http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150303/POWIAT01/150309897

„Żeby sprzedawać swojską maślankę, rolnik musi założyć mleczarnię, żeby sprzedać chleb – piekarnię. Winien mieć osobne budynki do produkcji lokalnych produktów – mówi Jadwiga Łopata z Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi ICPPC. – Tymczasem stawianie tak wygórowanych wymagań sanitarnych jest niezgodnie z przepisami unijnymi: – Rozporządzenie UE 852/2004 w sprawie higieny środków spożywczych mówi wyraźnie, że dla takiej małej, lokalnej, sezonowej produkcji wymagania mają być bardziej elastyczne. Wyśrubowane procedury dotyczą zorganizowanych zakładów prowadzących działania stałe.

– Znam rolników, którzy ze swymi twarogami, maślankami jeżdżą na targi w Niemczech i jedyne, czego się od nich wymaga, to lodówki przenośne. W Polsce handlują pokątnie, obawiając się sanepidu – mówi Jadwiga Łopata z Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi.”

Na zdjęciu: Iwona Frasek ze Szczedrzyka chętnie wyciśnie sok z powierzonych jabłek, bo ze swoich może tylko dla siebie. (fot. Paweł Stauffer)

Reklamy

Kliknij, aby zacząć obserwować blog i dostawać informację o nowych wpisach.

Dołącz do 5 obserwujących.

Niezależna Telewizja

Niezależna Telewizja

Odwiedzających

  • 9,741 wizyt
%d blogerów lubi to: